poniedziałek, 1 stycznia 2018

Winchester - Imperialna IPA z Browaru Faktoria atakuje poziomem IBU

Browar Faktoria WinchesterCzęsto poszukujecie czegoś co sparaliżuje Was wyrazistością i sprawi, że brak tej wyrazistości w innych produktach zaczniecie dostrzegać zdecydowanie lepiej niż dotychczas. W przypadku Winchester – Imperialnej odsłony IPA z Browaru Faktoria oprócz smaku zdominowanego goryczką otrzymujemy też m.in. atrakcyjny wygląd w szkle (nie zawsze wygląd idzie w parze ze smakiem i nie zawsze przeciętny wygląd oznacza brak ponadprzeciętnego smaku) i przegadaną etykietę.

Winchester trafił w nasze ręce przed świętami w ramach akcji (świąteczny jarmark w Krakowie, kilkanaście lokali z kranami i wyposażone sklepy), o której za kilka dni będziecie mogli przeczytać na Piwnym Nocniku. Winchester to produkt, który będzie mieć zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Niektórzy też uznają, że piwo nie jest na tyle fantastyczne, by często do niego wracać. To właśnie jest piękne – jeden produkt a różne odczucia (oby jak najwięcej z nich było w internecie rzetelnych i niezależnych).

W produkcie mamy zapewnioną wspomnianą goryczkę na wysokim poziomie (około 100 IBU), przy budowaniu której na pewno udzielały się wykorzystane amerykańskie chmiele: Tomahawk, Citra, Cascade, Simcoe, Centennial, Co do dodatków? Brak zbędnych – w tym przypadku mamy dużo i jednocześnie mało nut owocowych, które sami musimy na spokojnie wyszukiwać podczas degustacji tego 8,4% piwa.

Faktem jest jednak, że jeśli oczekujecie też na przyjęcie innych intensywnych smaków i aromatów możecie uznać, że w przypadku Winchestera jest… dobrze, ale nie doskonale. Tym bardziej jeśli dopiero podkręcacie swoją skalę IBU i liczycie nie tylko na pogrom goryczkowy Waszych kubków smakowych. Ale spokojnie. W najbliższych dniach przygotujemy dla Was jeszcze kilka innych propozycji w podobnym stylu, w których dzieje się nieco więcej. Tak czy inaczej Winchester to typowa goryczkowa propozycja bez zbędnych bajerów. Czy będziesz należeć do zwolenników czy przeciwników zależy tylko od Twoich upodobań.

Kilka słów o wspomnianej etykiecie – ciemna, niezbyt dobrze czytelne czcionki i za dużo treści. Butelka nie woła z półki „jestem Winchester Goryczka i zasługuję na uwagę”. Jednak tak jak okładka nie gwarantuje genialnego wnętrza książki, tak etykieta nie ma wpływu na smak piwa. Prawda?

Browar Faktoria
Winchester
18,1 % WAG
8,4 % OBJ.
+ 100 IBU
Tomahawk, Citra, Cascade, Simcoe, Centennial
US-05

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia