czwartek, 15 lutego 2018

Horror romantyczny? Czemu nie! Nosferatu od Browaru Raduga

Piwnynocnik.pl blog piwny
Nie zwalniamy tempa! W naszych objęciach wylądował mroczny Nosferatu od Browaru Raduga. Gdyby zamknąć oczy, powąchać i spróbować można byłoby się pomylić i nazwać to piwo jasnym. Mamy jednak do czynienia ze stylem Black IPA, który skutecznie miesza nam w głowach.

Jeśli ma być ciekawie, to nie mamy nic przeciwko. Wchodzimy w to i mamy nadzieję na świetną degustację. Aromat tego ciemnego piwa powala na kolana. Czujemy cytrusy i owoce tropikalne, a po minimalnym poruszeniu trunkiem w szkle uwalnia się potężna nuta żywiczna. Teraz chyba nie przestaniemy mieszać piwem, bo klimaty związane z tym zapachem to zdecydowanie nasza bajka. Na tym etapie mamy wrażenie, że podziwiamy solidny styl India Pale Ale z czernią obecną jedynie w barwie i na etykiecie. Ta sprawia wrażenie przerażającej i jednocześnie ciekawej. Tytułowy Nosferatu zawładnął na niej swoją ofiarą, tak jak aromat zawładnął nami. Prawdziwy horror, ale z happy endem we wspomnianym zapachu.

Spokojnie. Nie będzie rzeźni. Złagodziliśmy przecież naszego Nosferatu walentynkowymi gadżetami i przekształciliśmy go w horror romantyczny. Poszliśmy więc trochę po swojemu, bo lubimy oryginalność. Pędzimy dalej, bo nasza ciekawość została mocno rozbudzona!
Piwnynocnik.pl blog o piwie

Pijemy! Cytrusy, a przede wszystkim gorzki grejpfrut dają o sobie znać. Wyraźny poziom goryczki zadomowił się na naszych kubkach smakowych i nie zamierza ich szybko opuścić. Ten mechanizm naprawdę dobrze pracuje. Nie da się ukryć, że ekipa Browaru Raduga zadbała o pijalność. Biorąc pod uwagę towarzyszący jej aromat jesteśmy całkiem dobrze dopieszczeni.

W tle bardzo nieśmiało pojawia się kawa i gorzka czekolada. Powinno być jej więcej. W końcu to Black IPA, więc mogłaby dorzucić trochę tej swojej czerni również do smaku. Wtedy panowie z Radugi nosilibyśmy Was chyba na rękach, ale wybaczamy, jak Nosferatu w walentynkowej odsłonie!

Wspominaliśmy we wstępie, że z zamkniętymi oczami można byłoby uznać, że Nosferatu to piwo jasne. Po zakończeniu degustacji nie zmieniamy zdania. Trunek należy do solidnych reprezentantów stylu India Pale Ale urozmaiconych kilkoma zabiegami twórców. Bardzo pozytywnie oceniamy aromat, ale i smak. Piwo jest bowiem całkiem treściwe i nie sprawia wrażenia wodnistego. Czekolada i kawa mogłaby jednak odważniej sobie poczynać. Biorąc pod uwagę całokształt stwierdzamy jednogłośnie – wypite właśnie piwo daje rade!

Dane podstawowe:
Browar Raduga
Nazwa: Nosferatu
Ekstrakt: 14,1%
Alkohol:5,7%
Goryczka: 60 IBU
Drożdże: US-05
Chmiele: Cascade, Centennial, Mosaic, Simcoe, Magnum
 

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia